środa, 28 kwietnia 2010

Revoltech Eva 01 i Eva 02 - Kaiyodo


Wraz z nowym filmem kinowym, Evangelion zrywa ze starym wizerunkiem swoich biomechów. Oczywistością było, że w krótkim czasie pojawią się figurki z odnowionymi kształtami i kolorkami. Kaiodo postanowiło podchwycić temat i przemalowało swoje revoltechy. Jako pierwsze na warsztat trafiły modele 00, 01 i 02 lecz w planach już są modele 05 i pięknie wyglądający 03.

Jako zwolennik nowego wcielenia Evy, natychmiast zaopatrzyłem się w modele 01 i 02 (aczkolwiek wyjątkowo niska cena w pewnym sklepie internetowym ;] niejako również miała swój wpływ na decyzje o kupnie). Figurki dotarły do mnie bardzo szybko i pomijając fakt, że na 01 przyszło mi nieco jeszcze poczekać (otrzymałem dwa modele 02) to obyło się bez poważniejszych zgrzytów.



Pierwsze wrażenie było niezwykle pozytywne. Ładne kolorowe, tekturowe pudełko z pleksi szybką. Wewnątrz, wytłoczka a w niej każde akcesorium ma swoje miejsce. Kaiodo zadbało o klienta i do zestawu dołączyło przezroczyste plastikowe pudełeczko na wymienne dłonie modelu. Evy zostały wyposażone w spore ilości ekwipunku. W pudełku z Eva-01 znajdziemy dwa miecze (długi i krótki), karabin pulsacyjny, nóż, przewód pępowinowy, zestaw wymiennych dłoni, wspomniany wcześniej pojemniczek na dłonie oraz specjalne części do modelu 02 (alternatywne skrzydła i dwa noże bojowe). Jednostka 02 otrzymała topór, kuszę oraz podobnie jak 01, karabin, zestaw wymiennych dłoni wraz z pojemniczkiem i przewód. Ciekawostką jest iż w pudełku z jednostką 02 znajdziemy też części potrzebne do zmiany modelu w wersje latającą (skrzydła z silnikami odrzutowymi oraz przedramiona z powiększonymi skrzydłami). Oba modele posiadają oczywiście własną regulowaną podstawkę.


Oba modele na zdjęciach wydają się być większe niż są w rzeczywistości. Te maleństwa mają około 12 cm wzrostu jednak jak na tak miniaturowe rozmiary, ich wykonanie jest naprawdę bardzo dobre. W porównaniu do pierwszej edycji figurek Evangelionów, reedycje są bardziej smukłe i znacznie lepiej odzwierciedlają swoje pierwowzory. Zastosowano większą ilość revoltech jointów i punktów zgięć (01 ma dzięki temu ruchomą szczęke!!!), podwojony staw kolanowy i zginające się śródstopie co zaowocowało znacznie większą mobilnością modeli. Usunięto niestety staw rewolwerowy z nadgarstka, za co ogromny minus bo montowanie dłoni "na wcisk" doprowadza do szewskiej pasji. Podobnie wygląda sprawa z mocowaniami nóg. Zastosowano cztery stawy poślizgowe, które bardzo szybko tracą tarcie co w efekcie sprawia, że model nie jest w stanie sam ustać na nogach. Niestety nowe Evy są znacznie delikatniejsze i bardziej podatne na uszkodzenia od starszych modeli. Malowanie jest dokładne, aczkolwiek brakuje szczegółów takich jak napis na przedramieniu, informujący iż mamy do czynienia z Evangelionem oraz dokładnego logo NERVu (oba te znaczki występowały w pierwszej wersji modeli i jestem przekonany, że zgodnie z oryginałem, powinny występować również w reedycji).


Osobiście mogę polecić nowe modele Evangelionów każdemu kto nie czerwienieje ze złości na widok nowego malowania. Konserwatywni fani serialu i tak je sobie odpuszczą wiec niech się już wstydzą! Figurki są naprawdę bardzo porządnym kawałkiem polimeru i każdy szanujący się fan NGE powinien przynajmniej JEDNĄ z nich posiadać w kolekcji. Ich proporcje względem oryginału oceniam na 10/10, malowanie 9/10 (-1 za brak napisów i logo NERV), jakość użytego materiału 8/10, pozowalność 10/10, ogólna jakość wykonania 7/10 (-3 za te tragiczne i podatne na uszkodzenia stawy poślizgowe oraz dłonie mocowane wciskowo), dodatki 9/10 (02 mimo wszystko powinien mieć włócznie)


Podsumowując. Zarówno Eva-01 jak i Eva 02 otrzymują ocenę 8/10 za naprawdę doskonałe podobieństwo do oryginału oraz ogromną uciechę jaką sprawiają podczas ustawiania. Na ocenę miał też wpływ fakt jakie piorunujące wrażenie wywierają ustawione na półce.


REVOLTECH EVA 01 i EVA 02 - KAIYODO
Producent: Kaiyodo
Rozmiar : około 12 cm
Materiał: ABS
Cena: od 60 do 160 zł
Autor Recenzji: HeadshotDeluxe

1 komentarzy:

Headshot pisze...

Spotkałem się z opinią jednego z głosujących, że nie zamieściłem zdjęć modelu 02 ze skrzydłami... Figurka z zamontowanymi dodatkowymi częściami widoczna jest na zdjęciu nr. 11 i 12 licząc od początku recenzji. Odnośnie jakości zdjęć... cóż wiele mi to nie pomoże ale jedyny "aparat", którym w tej chwili dysponuje to moja nokia n-95 8gb.


Mikanbox jest blogiem prywatnym, na którym autor wyraża wyłącznie swoje prywatne opinie. Wszelkie opinie wyrażone w komentarzach należą do osób, które je wyraziły i autor bloga nie bierze za nie żadnej odpowiedzialności.