niedziela, 28 czerwca 2009

Zero Louise 1/8 Alter

Louise Françoise Le Blanc de la Vallière - przez znajomych nazywana Zero Louise. Jest ona bohaterką anime Zero no Tsukaima, a swój przydomek zawdzięcza osiągnięciom w dziedzinie magii oraz... kilku szczegółom anatomii. Louise jest uczennicą na uniwersytecie magicznym. Podczas ceremonii przywołania "chowańców" udaje jej się przywołać zwykłego chłopaka z Japonii. W niedługim czasie przekonuje się, że nie jest to tylko zwykły zwierzak, a jej życie odmieni się bezpowrotnie.


Do Zero no Tsukaimy wróciłem po bardzo długiej przerwie. Dzięki temu miałem okazję zobaczyć trzy sezony pod rząd i przekonać się, że faktycznie mam słabość do "tsundere". Dla tych, co nie wiedzą czym jest tsundere dodam, że to ogólny typ postaci kobiecej w anime nie mówiącej tego co naprawdę czuje. Właściwie jest to typ postaci działającej wprost przeciwnie do swoich uczuć.


Figurka Louise była moim prezentem urodzinowym. Muszę przyznać, że całkiem udanym. Wygląda ona o wiele lepiej niż na zdjęciach, które dotychczas widziałem i naprawdę mi się podoba. Być może to ze względu na to, że znam postać, jednak muszę powiedzieć że wady tej figurki są znikome. Twarz została świetnie odwzorowana i chyba najlepiej ze wszystkich dotychczas wydanych figurek z Tsukaimy przedstawia rysy Louise. Łączenia nie są widoczne, niedomalowań lub przemalowań brak. Błędów odlewu także nie udało mi się wypatrzyć.


Poza w jakiej została oddana Louise jest bardzo dobrze dobrana. Strój, w którym została przedstawiona pochodzi z końcówki pierwszego sezonu, a dostała go za zdobycie największej ilości napiwków podczas pracy w tawernie. Zarówno spódniczka, pończochy jak i bielizna są bardzo szczegółowe i dały mi spore pole manewru jeśli chodzi o fotografowanie :). Jedynym rażącym niedociągnięciem całej figurki jest podstawka w kolorze blado żółtym. Bez żadnego przemyślenia jakby dodana w pośpiechu, psuje ogólne, pozytywne wrażenie.


Jest to bardzo udany prezent urodzinowy. Mimo że nie znam jej ceny (wiem tylko że jest to jedna z najdroższych figurek w mojej kolekcji), muszę powiedzieć że jest ona naprawdę warta swojej ceny i każdemu życzę równie udanych prezentów.

Wydawca: Alter
Skala: 1/8
Twórca: Otoyama Houjun


3 komentarzy:

Hexe pisze...

Czyli jednak nie mam takiego kiepskiego gustu ?? :) ... A moją Ryogi Shiki, zrównał z kawałem niepomalowanego plastiku... ech ci faceci :D
Jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego z okazji Urodzin :D I dziękuje za Melissę (dyni nie oddam....), oraz Kurehę, są prześliczne :D

Anonimowy pisze...

ile kosztuje taka figurka jak ta??

MikeGold pisze...

Około 190 USD


Mikanbox jest blogiem prywatnym, na którym autor wyraża wyłącznie swoje prywatne opinie. Wszelkie opinie wyrażone w komentarzach należą do osób, które je wyraziły i autor bloga nie bierze za nie żadnej odpowiedzialności.