niedziela, 12 września 2010

Sklep Yatta.pl walczy ze złą sławą

Sklep Yatta stara się walczyć ze stereotypami. Wiem, że miałem z nimi potyczki i wiem, że znani są ze sprzedaży podróbek. Z okazji naszego "konfliktu interesów", nawiązałem kontakt z Yankiem, przedstawicielem Yatty. On właśnie zapewnił mnie, że w ciągu miesiąca powinny zniknąć podróbki z ich strony.

Dziś dostałem informację od Yanka, że ponad 90% figurek w ich ofercie ma już wyraźnie określonego wydawcę. Jest to pierwsza i podstawowa zmiana, jaką mu sugerowałem. Nawiązanie współpracy z nowym dostawcą ma raz na zawsze skończyć niechlubną przeszłość tego sklepu i pozwolić mu oferować oryginały po konkurencyjnych cenach.

Nie, nie zostałem przekupiony przez Yattę ani nie zagrozili mi bombą pod domem. Myślę, że każdy może błądzić i jeśli tylko pragnie naprawiać swoje błędy to trzeba go w tym wspierać. Oby więcej takich zmian.

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Witam.
Tak samo interesuję się figurkami i posiadam niewielką kolekcję.
I jestem też cichą czytelniczką.
Zastanawiam się nad kupnem figurki Rin Kagamine Nuclear ver od Max Factory, jednak w naszych polskich sklepach jej cena dobija do 700 złotych.
Znalazłam ją na Ebayu o całkiem przyzwoitej cenie.
I mam pytanie, mogę ufać sprzedawcą z Ebaya? Czy lepiej zamówić figurkę w naszych sklepach?

Pozdrawiam, Alicja.

MikeGold pisze...

Powiem tak. 700zł to całkiem normalna cena za figurkę Max Factory. Podeślij mi linka do aukcji to powiem ci o niej coś więcej. Ale na Ebayu trzeba uważać.

Anonimowy pisze...

Naprawdę?
Bo mój Sponsor prawie dostał zawału.
http://cgi.ebay.com/Max-Factory-Vocaloid-Rin-Kagamine-Nuclear-Fusion-Figure-/130430572364?pt=LH_DefaultDomain_0&hash=item1e5e44974c#ht_3669wt_911
To link.

MikeGold pisze...

Oryginał. Znam sprzedawcę. Standardowo w komentarzach przy płaceniu napisz "Please, declare it as a gift with low value and do not put any real price or invoice inside the box."

Anonimowy pisze...

Wszystko w porządku tak?
Czyli zostaje jeszcze ubłaganie Sponsora.
Dziękuję bardzo za pomoc!

Anonimowy pisze...

Heh,to się Yatta zrehabilituje;>
Ja na szczęście jeszcze tam nic nie kupiłam,chociaż nie...kupiłam mange ale to zupełnie inna sytuacja.Ja bym się troche tak bała kupić figurke za jakieś 700 zł w ciemno(znaczy ,że nie wiedze jej na żywo).Może to głupie z mojej strony,ale tak jakoś mam.Twoja kolekcja jest za to imponująca.Widać,że na prawde się tym pasjonujesz;) Czekam na więcej recenzji i fotek;)

Anonimowy pisze...

Za Rin nie ma co placic 700zeta (pomijam juz to ze ona jako nowka ksoztowala moze polowez tego, wiec sorry), jako, ze ostatnio jest na przecenach i mozna kupic ja za 3000y. Trzeba tylko dobrze poszukac. A co do Yatty, to co z reszta podrob? rehabilituja sie tylko do figurek? bo jakos nie przeszkodzilo to im z dodaniem "oryginalnych" wallscrolli, poduszek, toreb, itp. itd. Czasem tam moze zagladne, ale i tak jakos nie decydowalbym sie na zakupy. A co do konkurencyjnych cen to z kim chca konkurowac?


Mikanbox jest blogiem prywatnym, na którym autor wyraża wyłącznie swoje prywatne opinie. Wszelkie opinie wyrażone w komentarzach należą do osób, które je wyraziły i autor bloga nie bierze za nie żadnej odpowiedzialności.